Decyzja o proteście jest reakcją na środową tragedię w Sokolnikach Suchych. Pociąg PKP Intercity relacji Lublin–Szczecin zderzył się tam z ciężarówką na przejeździe kolejowym. W wyniku zderzenia skład wykoleił się, a jedna osoba zginęła. Według informacji służb poszkodowanych zostało około 20 osób.
Maszyniści chcą zwolnić na każdym przejeździe
O planowanej akcji poinformował Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.
Związkowiec przekazał, że zwrócono się do maszynistów, aby w piątek, od północy do godziny 24:00, przez każdy przejazd kolejowy w Polsce przejeżdżali z prędkością około 20 km/h.
Ma to być forma protestu i jednocześnie zwrócenia uwagi na zagrożenia, z którymi maszyniści spotykają się na co dzień.
– Wczorajszy wypadek na przejeździe kolejowym dla nas nie był zaskoczeniem z uwagi na to, że wypadek na przejeździe kolejowym statystycznie mamy co drugi dzień. Tym razem została przekroczona czerwona linia – mówił Miętek podczas konferencji prasowej.
„Bezpieczeństwo na kolei mamy problem”
Związkowcy od dłuższego czasu apelują o działania, które miałyby ograniczyć liczbę niebezpiecznych zdarzeń na przejazdach kolejowych.
ZZM wskazuje między innymi na potrzebę zaostrzenia odpowiedzialności kierowców, którzy ignorują sygnalizację świetlną, znaki lub opuszczone rogatki. Związek prowadził już wcześniej działania dotyczące bezpieczeństwa na przejazdach, między innymi kampanię społeczną #CHCĘŻYĆ.
Miętek podkreśla również, że problem bezpieczeństwa na kolei był przez związkowców wielokrotnie sygnalizowany. W lipcu ZZM zwracał się do Urzędu Transportu Kolejowego o pilne spotkanie poświęcone bezpieczeństwu ruchu kolejowego.
Tragiczne zderzenie w Sokolnikach Suchych
Do wypadku doszło w środę, 9 września, około godz. 11:25. Na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych pociąg Intercity „Koziołek”, jadący z Lublina do Szczecina, zderzył się z samochodem ciężarowym.
Według wstępnych ustaleń śledczych ciężarówka znalazła się na przejeździe wyposażonym w sygnalizację świetlną. W wyniku zderzenia doszło do wykolejenia pociągu. Na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe, a ruch kolejowy został wstrzymany.
Wśród poszkodowanych znalazł się między innymi maszynista. Jedna osoba zmarła.
Protest może oznaczać opóźnienia
Jeżeli maszyniści zastosują się do apelu związku, piątkowa akcja może przełożyć się na wydłużenie czasu przejazdu pociągów i opóźnienia. Szczególnie odczuwalne może to być na trasach, na których znajduje się wiele przejazdów kolejowo-drogowych.
Związkowcy przekonują jednak, że celem działania jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo pasażerów, maszynistów i wszystkich osób korzystających z dróg przecinających linie kolejowe.
Piątkowa akcja ma potrwać przez całą dobę – od godz. 00:00 do 24:00.

Napisz komentarz
Komentarze