W trakcie lotu załoga zgłosiła pożar w kabinie i poinformowała o konieczności wykonania lądowania w terenie przygodnym. Pilot podjął decyzję o posadzeniu maszyny na polu kukurydzy.
Po lądowaniu samolot stanął w płomieniach
Po przyziemieniu doszło do pożaru samolotu. Ogień szybko objął maszynę, jednak znajdujące się na pokładzie dwie osoby zdołały samodzielnie opuścić kabinę jeszcze przed rozwinięciem się pożaru.
Dzięki szybkiej reakcji załogi udało się uniknąć tragedii. Na ten moment nie ma informacji, aby uczestnicy zdarzenia odnieśli poważne obrażenia.
Na miejscu strażacy, policja i ratownicy medyczni
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych około południa. Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ugasili płonącą maszynę.

Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane
Policja oraz właściwe służby będą wyjaśniać dokładne okoliczności awarii i przyczyny pojawienia się pożaru w kabinie samolotu. Ustalane będzie również, co doprowadziło do konieczności wykonania awaryjnego lądowania na polu kukurydzy.
Szczęśliwie dzięki opanowaniu sytuacji przez załogę oraz sprawnej ewakuacji obu osób, zdarzenie nie zakończyło się tragedią.

Napisz komentarz
Komentarze