Intensywne poszukiwania trwały całą noc
Do działań skierowano liczne służby ratunkowe, w tym ratowników Bieszczadzkiego WOPR, strażaków z JRG Lesko i OSP Polańczyk, a także specjalistyczne grupy wodno-nurkowe PSP z Przemyśla i Jasła. W akcji uczestniczyło łącznie 12 nurków oraz grupa sonarowa PSP.
Ratownicy prowadzili szczegółowe przeszukiwanie akwenu przy użyciu łodzi, sonarów oraz specjalistycznego sprzętu podwodnego. Poszukiwania były wyjątkowo trudne ze względu na bardzo wymagające warunki panujące pod wodą.
Ciało odnalezione przez podwodnego drona
Jak poinformował portal krosno112.pl, w środę po godzinie 13:00, podwodny dron zlokalizował ciało mężczyzny na głębokości około 60 metrów. Wszystko wskazuje na to, że jest to osoba, która we wtorek skoczyła z zapory do Jeziora Solińskiego.
Obecnie służby przygotowują akcję wydobycia ciała z dna zbiornika. Operacja jest bardzo trudna ze względu na znaczną głębokość, gęsty muł oraz niebezpieczne warunki w pobliżu turbin elektrowni wodnej.
Policja prowadzi śledztwo
Na ten moment tożsamość mężczyzny nie została oficjalnie potwierdzona. Policja prowadzi czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii.
Służby apelują również do świadków zdarzenia o kontakt z funkcjonariuszami, jeśli posiadają dodatkowe informacje mogące pomóc w prowadzonym postępowaniu.

Napisz komentarz
Komentarze