Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Ogromny pożar lasu na Podkarpaciu! Płonie ponad 50 hektarów lasu!

Podziel się
Oceń

Niedzielne świętowanie 3 maja w regionie tarnobrzeskim zostało przerwane przez groźny żywioł. Na terenie poligonu w Nowej Dębie – drugiego co do wielkości obiektu wojskowego w Polsce – wybuchł pożar lasu, który błyskawicznie objął obszar 50 hektarów. Sytuacja jest poważna, a warunki terenowe sprawiają, że walka z ogniem przypomina starcie z „niewidzialnym przeciwnikiem”.
Ogromny pożar lasu na Podkarpaciu! Płonie ponad 50 hektarów lasu!

Źródło: pixabay

Żywioł nie ustępuje w trudnym terenie

Głównym problemem, z jakim mierzą się ratownicy, jest skrajnie utrudniony dojazd do źródeł ognia. Brak utwardzonych dróg sprawia, że ciężki sprzęt grzęźnie w piachu, a strażacy zmuszeni są do operowania w miejscach, gdzie każda minuta zwłoki pozwala ogniowi na zajmowanie kolejnych połaci lasu. Dodatkowym utrudnieniem jest logistyka wodna, ponieważ w głębi poligonu brakuje naturalnych zbiorników i hydrantów zdolnych obsłużyć akcję o takiej skali.

Strategiczne zaopatrzenie w wodę i wsparcie z powietrza

Aby przełamać impas w dostarczaniu środka gaśniczego, na miejsce ściągnięto wyspecjalizowaną Kompanię Zaopatrzenia Wodnego. Jednostka ta buduje obecnie rozbudowane magistrale wodne, które mają za zadanie transportować wodę na ogromne odległości bezpośrednio do linii ognia. Równolegle nad płonącym lasem operuje śmigłowiec gaśniczy, który za pomocą podwieszanego zbiornika dokonuje regularnych zrzutów wody, starając się zdusić pożar tam, gdzie nie docierają zastępy naziemne.

Technologia i szeroka mobilizacja służb

Wsparcie dla dowodzących akcją zapewnia specjalistyczna jednostka dronowa z Przeworska. Bezzałogowce monitorują przemieszczanie się frontu pożaru, co pozwala na bieżąco korygować ustawienie sił i środków. W walce z żywiołem ramię w ramię pracują funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej z Tarnobrzega i Nowej Dęby, Wojskowa Straż Pożarna oraz liczne zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z okolicznych gmin, w tym z Gorzyc, Baranowa Sandomierskiego i Grębowa. Działania na miejscu koordynuje Grupa Operacyjna z Komendy Wojewódzkiej w Rzeszowie.

Przyczyna pożaru pozostaje na razie w sferze domysłów, jednak kontekst miejsca jest niezwykle istotny. Na poligonie w Nowej Dębie non stop trwają międzynarodowe manewry z użyciem ostrej amunicji. Biorąc pod uwagę doświadczenia z lat ubiegłych, kiedy to działania militarne stawały się zarzewiem ognia, jest to jeden z głównych wątków branych pod uwagę. Obecnie priorytetem służb jest pełne opanowanie sytuacji i zabezpieczenie terenu przed dalszą degradacją ekologiczną.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama