Siły specjalne na ulicach i wokół stadionu
Skala zaangażowanych środków była adekwatna do rangi sportowego widowiska. Porządku pilnowali funkcjonariusze wydziału prewencji, ruchu drogowego oraz rzeszowscy kryminalni. Do działań skierowano również wyspecjalizowane jednostki, w tym przewodników z psami służbowymi oraz patrole konne z Komendy Wojewódzkiej Policji.
Policjanci zabezpieczyli nie tylko sam obiekt przy ul. Hetmańskiej, ale również główne trasy dojazdowe do miasta oraz okolice stadionu, dbając o to, by fani obu drużyn mogli bez przeszkód dotrzeć na mecz i bezpiecznie wrócić do domów po ostatnim gwizdku.
Incydent w 10. minucie i interwencja speców od pseudokibiców
Mimo ogólnego spokoju na trybunach, funkcjonariusze odnotowali naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa imprez masowych. W 10. minucie spotkania kibice gospodarzy odpalili około 60 sztuk rac świetlnych.
Użycie materiałów pirotechnicznych podczas imprezy masowej bez wymaganego zezwolenia jest przestępstwem, dlatego incydent ten stał się natychmiastowym przedmiotem zainteresowania służb.
- W tej sprawie policjanci z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców rzeszowskiej komendy, analizują zabezpieczone w sprawie dowody aby zidentyfikować sprawców tego przestępstwa - informuje podkom. Magdalena Żuk z rzeszowskiej policji.
Mundurowi przeglądają zapisy z kamer monitoringu stadionowego oraz inne nagrania, aby zidentyfikować osoby odpowiedzialne za wniesienie i użycie materiałów pirotechnicznych. Policja przypomina, że łamanie przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wiąże się z surowymi konsekwencjami prawnymi, w tym zakazami stadionowymi i karami finansowymi.





Napisz komentarz
Komentarze