Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 marca 2026 13:59
RZESZÓW INFO
Reklama

Nielegalnie odpalone race na meczu Stali Rzeszów i Ruchu Chorzów. Jest postępowanie policji

Podziel się
Oceń

Piątkowe spotkanie piłkarskie pomiędzy Stalą Rzeszów a Ruchem Chorzów przyciągnęło na trybuny Stadionu Miejskiego przy ul. Hetmańskiej tysiące kibiców, co wymagało od służb mundurowych przeprowadzenia operacji o podwyższonym stopniu czujności. Nad spokojnym przebiegiem wydarzenia oraz bezpieczeństwem mieszkańców Rzeszowa czuwały liczne siły Komendy Miejskiej Policji, wspierane przez funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie oraz sąsiednie komendy powiatowe.
Nielegalnie odpalone race na meczu Stali Rzeszów i Ruchu Chorzów. Jest postępowanie policji

Źródło: KMP Rzeszów

Siły specjalne na ulicach i wokół stadionu

Skala zaangażowanych środków była adekwatna do rangi sportowego widowiska. Porządku pilnowali funkcjonariusze wydziału prewencji, ruchu drogowego oraz rzeszowscy kryminalni. Do działań skierowano również wyspecjalizowane jednostki, w tym przewodników z psami służbowymi oraz patrole konne z Komendy Wojewódzkiej Policji. 

Policjanci zabezpieczyli nie tylko sam obiekt przy ul. Hetmańskiej, ale również główne trasy dojazdowe do miasta oraz okolice stadionu, dbając o to, by fani obu drużyn mogli bez przeszkód dotrzeć na mecz i bezpiecznie wrócić do domów po ostatnim gwizdku.

Incydent w 10. minucie i interwencja speców od pseudokibiców

Mimo ogólnego spokoju na trybunach, funkcjonariusze odnotowali naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa imprez masowych. W 10. minucie spotkania kibice gospodarzy odpalili około 60 sztuk rac świetlnych. 

Użycie materiałów pirotechnicznych podczas imprezy masowej bez wymaganego zezwolenia jest przestępstwem, dlatego incydent ten stał się natychmiastowym przedmiotem zainteresowania służb.

- W tej sprawie policjanci z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców rzeszowskiej komendy, analizują zabezpieczone w sprawie dowody aby zidentyfikować sprawców tego przestępstwa - informuje podkom. Magdalena Żuk z rzeszowskiej policji. 

Mundurowi przeglądają zapisy z kamer monitoringu stadionowego oraz inne nagrania, aby zidentyfikować osoby odpowiedzialne za wniesienie i użycie materiałów pirotechnicznych. Policja przypomina, że łamanie przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wiąże się z surowymi konsekwencjami prawnymi, w tym zakazami stadionowymi i karami finansowymi.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama