Do zdarzenia doszło około godziny 14.00. Dwie mieszkanki miasta zauważyły małego chłopca bez opieki. Według ich relacji dziecko mogło mieć około trzech lat. Chłopiec był wyraźnie zagubiony i próbował podążać za przypadkowym mężczyzną, co wzbudziło ich niepokój.
Kobiety, nie widząc w pobliżu opiekunów dziecka, postanowiły zareagować i zaprowadziły chłopca do Komenda Miejska Policji w Tarnobrzegu. Na miejscu dzieckiem natychmiast zajęli się funkcjonariusze.
Jak przekazała oficer prasowa tarnobrzeskiej policji, młodsza aspirant Agnieszka Wilk, dziecko samo opuściło pojazd, w czasie, gdy ojciec robił zakupy.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że ojciec pozostawił śpiącego syna w zaparkowanym samochodzie, a sam udał się na krótkie zakupy. Po powrocie do pojazdu mężczyzna nie zastał dziecka w środku. Natychmiast rozpoczął poszukiwania na własną rękę. Gdy działania nie przyniosły żadnego rezultatu, skontaktował się z numerem alarmowym, informując o zaginięciu dziecka - poinformowała mł. asp. Agnieszka Wilk.
Po pewnym czasie ojciec zgłosił się do jednostki policji, gdzie przebywał odnaleziony chłopiec. Dziecko całe i zdrowe zostało przekazane pod opiekę rodziców.
Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające, które mają ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia. Sprawa rozpatrywana jest między innymi pod kątem art. 160 § 2 Kodeksu karnego, dotyczącego narażenia osoby pozostającej pod opieką na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Policja apeluje do opiekunów o szczególną ostrożność i przypomina, że nawet krótkotrwałe pozostawienie małego dziecka bez nadzoru może doprowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji.





Napisz komentarz
Komentarze