Kiedy spodziewać się przelotu?
Eksperci wyznaczyli dwa kluczowe okna czasowe, w których ryzyko deorbitacji nad naszym krajem jest największe. Według czasu lokalnego (CET) są to godziny od godziny 13:05 do 13:15.
Należy jednak pamiętać, że parametry te są dynamiczne. Obecnie tzw. „środek okna niepewności” wyznaczono na godzinę 13:10, jednak margines błędu wynosi ponad 13 godzin. Oznacza to, że faktyczny moment wejścia w atmosferę może ulec przesunięciu wraz z napływem nowych danych orbitalnych.

Ryzyko dla Podkarpacia
Obiekt porusza się po orbicie o nachyleniu 56,94°, co sprawia, że jego trajektoria przebiega nad znaczną częścią kontynentu. Modele matematyczne wskazują, że to właśnie południowo-wschodnia Polska, a konkretnie okolice Rzeszowa i województwo podkarpackie, mogą znaleźć się bezpośrednio na linii przelotu deorbitującej konstrukcji.
Z uwagi na dużą masę obiektu oraz jego nieznaną strukturę wewnętrzną, istnieje realne prawdopodobieństwo, że nie spłonie on w całości w gęstych warstwach atmosfery. Elementy o większej gęstości lub wykonane z materiałów żaroodpornych mogą dotrzeć do powierzchni ziemi.
Co robić w przypadku odnalezienia szczątków?
Służby podkreślają, że choć ryzyko bezpośredniego uderzenia w tereny zamieszkane jest statystycznie niskie, nie można go całkowicie wykluczyć. Wprowadzono specjalne procedury bezpieczeństwa:
- Zachowaj dystans: Jeśli zobaczysz spadający obiekt lub znajdziesz nietypowe, metalowe elementy w terenie leśnym lub polnym – pod żadnym pozorem się do nich nie zbliżaj.
- Nie dotykaj znaleziska: Szczątki rakiet mogą zawierać resztki toksycznego paliwa (np. hydrazyny) lub mieć ostre, poszarpane krawędzie.
- Zadzwoń pod 112: Natychmiast powiadom służby ratunkowe o lokalizacji znaleziska.
Polska Agencja Kosmiczna we współpracy z międzynarodowymi partnerami stale monitoruje parametry lotu obiektu. Mieszkańcom zaleca się śledzenie oficjalnych komunikatów rządowych oraz aplikacji ostrzegawczych.





Napisz komentarz
Komentarze