Poszło o wpis dotyczący ustawy antylichwiarskiej
Spór dotyczył wpisu opublikowanego przez Izabelę Leszczynę 2 kwietnia 2022 roku na ówczesnym Twitterze. Polityczka zarzuciła w nim wiceministrowi faworyzowanie jednej z firm pożyczkowych. Napisała wówczas, że "Vivus nie musi się obawiać, bo Marcin Warchoł roztoczył nad nim parasol ochronny w ustawie, którą dla niepoznaki koledzy Zbigniewa Ziobry nazwali antylichwiarską". Wypowiedź odnosiła się do prac nad projektem przygotowywanym w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie Marcin Warchoł pełnił kluczową funkcję przy tworzeniu nowych przepisów. Sąd uznał te twierdzenia za naruszające cześć, dobre imię i reputację polityka.
Finał sądowej batalii w Rzeszowie
W czwartek, 6 sierpnia Sąd Apelacyjny w Rzeszowie ogłosił wyrok w tej sprawie. Sędziowie w całości oddalili apelację złożoną przez Izabelę Leszczynę od wcześniejszego orzeczenia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z lutego 2024 roku. Oznacza to utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia, które nakłada na pozwaną szereg obowiązków mających na celu zadośćuczynienie za bezprawne pomówienie. Dodatkowo została ona zobowiązana do pokrycia kosztów postępowania apelacyjnego.
Przeprosiny muszą zostać przypięte na profilu
Zgodnie z prawomocnym wyrokiem Izabela Leszczyna musi usunąć wpis z 2 kwietnia 2022 roku oraz wysłać powodowi pisemne oświadczenie z przeprosinami w ciągu trzech dni od uprawomocnienia się wyroku. Przeprosiny trafią również do przestrzeni publicznej. Pozwana została zobowiązana do opublikowania na swoim oficjalnym koncie w serwisie X posta ze skanem podpisanego oświadczenia. Treść ta musi być widoczna dla wszystkich użytkowników i nie może być w żaden sposób ograniczana. Wyrok nakłada także obowiązek skorzystania z funkcji "przypnij", aby przeprosiny wyświetlały się jako pierwsza wiadomość na profilu przez co najmniej 14 dni.
Finansowe konsekwencje i wsparcie dla dzieci z Podkarpacia
Sprawa sądowa wiąże się dla Izabeli Leszczyny także z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi. Sąd utrzymał w mocy nakaz wpłaty kwoty 10 000 złotych na rzecz Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie. Pokrzywdzony polityk od początku wnioskował o wsparcie dla tej lokalnej instytucji niosącej pomoc najmłodszym. Pozwana musi również pokryć uzupełniające wydatki Skarbu Państwa oraz zwrócić Marcinowi Warchołowi koszty procesu i zastępstwa procesowego.

Napisz komentarz
Komentarze