Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 09:18
RZESZÓW INFO
Reklama

Przyjechał skuterem po alkohol i wywołał awanturę. Pijany recydywista trafił do aresztu

Podziel się
Oceń

Kompletnym brakiem odpowiedzialności i bezczelnością wykazał się 38-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, który pod wpływem alkoholu wsiadł na skuter i przyjechał do sklepu po kolejną porcję procentów. Mężczyzna, mający na koncie dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, zignorował prawo i po raz kolejny stwarzając zagrożenie na drodze. Dzięki trzeźwej reakcji świadka i stanowczej postawie służb, agresywny kierowca nie tylko odpowiedział za swoje zachowanie, ale też najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami.
Przyjechał skuterem po alkohol i wywołał awanturę. Pijany recydywista trafił do aresztu

Źródło: KMP Rzeszów

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek wokół godziny 17 w Wysokiej Głogowskiej. Policjanci z komisariatu w Głogowie Małopolskim otrzymali wówczas zgłoszenie o awanturze w jednym z lokalnych sklepów. Na miejscu ustalono, że 38-latek wszedł do placówki z zamiarem zakupu alkoholu. Gdy sprzedawczyni, widząc w jakim jest stanie, odmówiła mu obsługi, mężczyzna wpadł w furię. Wobec ekspedientki i innych osób zaczął zachowywać się agresywnie, głośno krzyczał oraz używał słów powszechnie uznawanych za obelżywe.

Niewykluczone, że krewki 38-latek odjechałby z miejsca zdarzenia, gdyby nie czujność jednego ze świadków. Widząc, że kompletnie pijany mężczyzna wychodzi ze sklepu i wyciąga z kieszeni kluczyki do skutera, odważny obywatel błyskawicznie zabrał mu je, uniemożliwiając kontynuowanie jazdy. Wkrótce potem na miejscu zjawili się wezwani policjanci, którzy od razu poddali agresora badaniu alkomatem.

Wynik badania urządzeniem jednoznacznie wskazał, że awanturnik miał w organizmie aż dwa promile alkoholu. Szybka weryfikacja w policyjnych systemach informatycznych ujawniła jednak jeszcze poważniejszy fakt. Mężczyzna w ogóle nie miał prawa siadać za kierownicą jakiegokolwiek pojazdu, ponieważ ciążyły na nim dwa prawomocne, dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydane przez sąd.

Mieszkaniec powiatu został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. W czasie, gdy trzeźwiał w celi, funkcjonariusze intensywnie pracowali nad sprawą, przesłuchując świadków zdarzenia i zabezpieczając kompletny materiał dowodowy. Pozwoliło to na postawienie zatrzymanemu zarzutów kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamania sądowych zakazów.

Zebrane akta trafiły do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. Prokurator ocenił zachowanie 38-latka jako rażące i demonstracyjne lekceważenie wymiaru sprawiedliwości. Uznał, że jedynym adekwatnym środkiem zapobiegawczym w tych okolicznościach będzie odizolowanie mężczyzny. W sobotę Sąd Rejonowy w Rzeszowie w pełni podzielił stanowisko prokuratury i podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa recydywiście grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama