Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 30 lipca 2026 09:19
RZESZÓW INFO
Reklama

Zuchwały napad na 91-letnią seniorkę w Rzeszowie. Recydywista zabrał jej torebkę i laskę ortopedyczną

Podziel się
Oceń

Środkiem białego dnia, tuż po wyjściu z kościoła, 91-letnia mieszkanka Rzeszowa padła ofiarą brutalnego napaści. Szybka i zdecydowana akcja rzeszowskich kryminalnych doprowadziła do zatrzymania 67-letniego sprawcy zaledwie kilkadziesiąt minut po zdarzeniu. Mężczyzna odpowie za kradzież szczególnie zuchwałą w warunkach recydywy i z pobudek chuligańskich.
Zuchwały napad na 91-letnią seniorkę w Rzeszowie. Recydywista zabrał jej torebkę i laskę ortopedyczną

Źródło: archiwum policji

Dramat na ulicy Mochnackiego

Do tych wstrząsających wydarzeń doszło w niedzielę po godzinie 13.30. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie o potrzebującej pomocy seniorce na ulicy Mochnackiego. Na miejsce natychmiast skierowano patrol oraz zespół ratownictwa medycznego. Medycy udzielali pomocy 91-letniej rzeszowiance, która chwilę wcześniej wracała z kościoła. 

Z ustaleń policjantów wynika, że idący za nią nieznany mężczyzna nagle zaatakował. Złoczyńca nie tylko wyrwał seniorce torebkę z drobną kwotą pieniędzy i dokumentami, ale zabrał jej również laskę ortopedyczną, bez której kobieta nie mogła się poruszać. W wyniku ataku 91-latka przewróciła się na chodnik i nie była w stanie samodzielnie wstać. Z pomocą natychmiast ruszyli przypadkowi przechodnie, którzy zaopiekowali się poturbowaną kobietą i wezwali służby ratunkowe. Pokrzywdzona trafiła do szpitala.

Błyskawiczne zatrzymanie przez rzeszowskich kryminalnych

Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego rzeszowskiej komendy. Zadanie nie było łatwe, ponieważ zaskoczona i przerażona seniorka nie widziała napastnika i nie potrafiła podać jego rysopisu. 

Mimo to stróże prawa, dzięki doskonalemu rozpoznaniu środowiska przestępczego i skrupulatnej analizie zebranych śladów, błyskawicznie wytypowali podejrzewanego o ten czyn mężczyznę. Już kilkadziesiąt minut od zgłoszenia 67-letni rzeszowianin był w rękach policji. Podczas wstępnego rozpytania zatrzymany przyznał się do winy i dobrowolnie wydał 90 złotych, które ukradł z portfela pokrzywdzonej. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie.

Zarzuty dla recydywisty 

Kolejnego dnia policjanci z komisariatu w Śródmieściu przesłuchali przebywającą w szpitalu 91-latkę i formalnie przyjęli od niej zawiadomienie o przestępstwie. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 67-latkowi bardzo poważnych zarzutów. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej, której dopuścił się z pobudek chuligańskich, okazując tym samym rażące lekceważenie dla prawa i zasad współżycia społecznego. Co więcej, sprawca działał w warunkach tak zwanej recydywy – odbywał już wcześniej karę co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne. Podejrzany przyznał się do stawianych mu zarzutów. O wymiarze kary dla bezdusznego napastnika zadecyduje teraz sąd.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama