Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 kwietnia 2026 14:08
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

19 kwietnia 1943 – dzień, który stał się symbolem oporu. Powstanie w getcie warszawskim

Podziel się
Oceń

Powstanie w getcie warszawskim wybuchło 19 kwietnia 1943 roku jako odpowiedź na ostateczną likwidację getta przez Niemców. Było pierwszym miejskim powstaniem w okupowanej Europie i jednym z najważniejszych symboli żydowskiego oporu podczas II wojny światowej. Choć jego uczestnicy nie mieli realnych szans na zwycięstwo militarne, ich decyzja o walce była świadectwem niezwykłej odwagi i determinacji.
19 kwietnia 1943 – dzień, który stał się symbolem oporu. Powstanie w getcie warszawskim
Powstanie w getcie warszawskim. Fotografia z Raportu Stroopa. Oryginalny niemiecki podpis: „Ci bandyci stawiali zbrojny opór”

Źródło: Wikimedia

Getto warszawskie – życie w cieniu Zagłady

Utworzone w 1940 roku getto warszawskie było największym gettem w okupowanej Europie. Setki tysięcy ludzi żyły tam w skrajnych warunkach – głodzie, chorobach i ciągłym zagrożeniu śmiercią. W 1942 roku rozpoczęły się masowe deportacje do obozu zagłady w Treblince. Dla wielu mieszkańców było jasne, że wywózka oznacza śmierć – stąd decyzja o podjęciu walki.

Powstańcy – skupieni m.in. w Żydowskiej Organizacji Bojowej – walczyli przez blisko miesiąc. Ich opór, mimo braku uzbrojenia i wsparcia, stał się symbolem walki o godność. Ostatecznie Niemcy zniszczyli getto niemal całkowicie, a jego mieszkańców zamordowali lub wywieźli do obozów zagłady.

Rzeszowszczyzna – lokalny wymiar tragedii

Historia Zagłady to nie tylko Warszawa. Równie dramatyczne wydarzenia rozgrywały się na Rzeszowszczyźnie. W Rzeszowie funkcjonowało getto, w którym zamknięto żydowskich mieszkańców miasta i okolic. W 1942 roku większość z nich została deportowana do obozu zagłady w Bełżcu, a pozostali ginęli w egzekucjach.

Choć w Rzeszowie nie doszło do zbrojnego powstania na skalę warszawską, los tamtejszej społeczności żydowskiej jest częścią tej samej historii – historii Zagłady, która dotknęła niemal każdą miejscowość w Polsce.

Literatura jako świadectwo – „Zdążyć przed Panem Bogiem”

Ważnym literackim świadectwem tych wydarzeń jest reportaż „Zdążyć przed Panem Bogiem” autorstwa Hanna Krall. Książka oparta jest na rozmowie z Markiem Edelmanem – jednym z liderów powstania i jednym z nielicznych jego ocalałych uczestników. Warto dodać, że Marek Edelman po wojnie został wybitnym lekarzem – kardiologiem (często potocznie określanym także jako kardiochirurg). Przez lata pracował w Łodzi, ratując ludzkie życie.

Reportaż bezpośrednio dotyczy powstania w getcie warszawskim, ale nie jest klasycznym opisem walk. To raczej refleksyjna opowieść o wyborach moralnych, o ratowaniu życia w sytuacjach granicznych i o tym, czym była walka, gdy zwycięstwo nie było możliwe. Edelman mówi o codzienności powstania, o śmierci, ale też o odpowiedzialności za innych ludzi – zarówno w czasie wojny, jak i później, gdy pracował jako lekarz.

Pamięć, która łączy – Akcja Żonkile w Rzeszowie

W rocznicę wybuchu powstania szczególnego znaczenia nabiera pamięć – zarówno o bohaterach Warszawy, jak i o lokalnych ofiarach. Symbolem tej pamięci jest żonkil – znak szacunku i nadziei.

Miasto Rzeszów również włączyło się w „Akcję Żonkile w Rzeszowie” – upamiętnienie wybuchu powstania w getcie warszawskim oraz mieszkańców Rzeszowa, którzy w tym samym czasie stracili życie. „Żonkile w Rzeszowie” odbyły się przy Placu Ofiar Getta, o godz. 14.00

Dlaczego ta pamięć jest ważna dziś

Powstanie w getcie warszawskim to nie tylko wydarzenie historyczne – to także przestroga i zobowiązanie. Pamięć o ofiarach i bohaterach przypomina o konsekwencjach nienawiści, wykluczenia i obojętności. Dzisiejsze obchody, zarówno w Warszawie, jak i na Podkarpaciu, są wyrazem troski o to, by ta historia nie została zapomniana.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama