Do wypadku doszło przed godziną 8:30, w czasie największego natężenia ruchu. Jak wstępnie ustalili policjanci z rzeszowskiej drogówki, przyczyną zdarzenia było niezachowanie należytej ostrożności przez jedną z kierujących.
38-letnia kobieta prowadząca audi najechała na tył jadącego przed nią BMW. Siła uderzenia była na tyle duża, że BMW zostało wypchnięte na kolejny pojazd – toyotę. Ta z kolei uderzyła jeszcze w tył seata, powodując efekt domina i poważne utrudnienia na drodze.
Najbardziej poszkodowana została 49-letnia kierująca BMW, która z obrażeniami została przetransportowana karetką do szpitala. Na szczęście, według służb, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja potwierdziła, że wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Funkcjonariusze apelują jednak do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w godzinach porannego szczytu, gdy chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnych konsekwencji.
Na miejscu przez dłuższy czas występowały utrudnienia w ruchu, a służby pracowały nad usunięciem uszkodzonych pojazdów i przywróceniem płynności przejazdu.





Napisz komentarz
Komentarze