Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 16 marca 2026 16:36
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Chwile grozy na Lisa-Kuli. Samochód zjechał z drogi i potrącił mężczyznę

Podziel się
Oceń

W poniedziałkowe popołudnie w samym centrum Rzeszowa doszło do groźnego wypadku. Policjanci ruchu drogowego pracują na miejscu zdarzenia, w którym ucierpiał 33-letni mężczyzna. To kolejny dowód na to, że chwila nieuwagi w godzinach szczytu może mieć dramatyczne skutki – nawet dla osób poruszających się po chodniku.
Chwile grozy na Lisa-Kuli. Samochód zjechał z drogi i potrącił mężczyznę

Źródło: archiwum

Policjanci z rzeszowskiej komendy miejskiej pracują nad wyjaśnieniem okoliczności dzisiejszego potrącenia, do którego doszło w samym sercu miasta. Informacja o zdarzeniu wpłynęła do dyżurnego po godzinie 13:30, czyli w momencie, gdy ruch w centrum zaczynał gęstnieć przed popołudniowym szczytem komunikacyjnym. Sytuacja na drodze była dynamiczna, a finał zdarzenia okazał się bardzo dotkliwy dla jednego z uczestników ruchu.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy ekipy wypadkowej wynika, że 72-letni mężczyzna prowadzący Hyundaia jechał w kierunku alei Cieplińskiego. Na łuku drogi w lewo kierowca z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na prawą stronę, trafiając na chodnik przy ulicy Jałowego. Niestety w tym samym czasie znajdował się tam 33-letni pieszy, który został uderzony przez pojazd. Ranny mężczyzna z obrażeniami ciała został niezwłocznie przetransportowany karetką pogotowia do szpitala, gdzie udzielono mu specjalistycznej pomocy. Przeprowadzone na miejscu badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierujący samochodem, jak i poszkodowany pieszy byli trzeźwi.

Apel o zachowanie szczególnej ostrożności

Funkcjonariusze apelują do wszystkich użytkowników dróg o bezpieczną jazdę i zachowanie czujności, zwłaszcza w newralgicznych godzinach popołudniowych. Chwila nieuwagi lub błąd w ocenie sytuacji na drodze może doprowadzić do tragedii nawet w miejscu, które teoretycznie powinno być dla pieszego azylem bezpieczeństwa, jakim jest chodnik. Policja kontynuuje czynności mające na celu precyzyjne ustalenie wszystkich czynników, które doprowadziły do tego, że pojazd opuścił swój pas ruchu w tak ruchliwym punkcie miasta.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama