Po wyborach parlamentarnych dystrybutory paliwa cudownie się samonaprawiły. I zgodnie z przewidywaniami ceny paliw poszły w górę. A to dopiero początek.
Orlen podnosi hurtowe ceny paliw. To oznacza, że lada chwila drożej będzie także na stacjach. Jest już przecież po wyborach.
Wciąż trwa masowa awaria dystrybutorów na stacjach paliw. Ludzie rozpowszechniają kolejne plotki, a eksperci ostrzegają, że już zaczynają się podwyżki.
Awaria dystrybutorów na stacjach Orlen w całej Polsce. Już chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest to usterka. Czy sprawą zajmie się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów?
Ceny paliw spadają. Realizuje się scenariusz, w którym litr benzyny kosztuje mniej niż 6 zł. Orlen apeluje do kierowców, żeby nie kupowali na zapas. Shell wprowadza limit.