W sobotę policjanci dostali zawiadomienie o dwóch takich przypadkach. Pokrzywdzeni to dwie osoby starsze, 72-letni mężczyzna i 74-letnia kobieta. Oszuści działali według dobrze znanego schematu.
W sobotni wieczór do pokrzywdzonych, na telefon stacjonarny, zadzwonili mężczyźni podający się za wnuczka i krewnego pokrzywdzonych oraz ich adwokatów. Podczas rozmowy poinformowali o spowodowanych przez siebie wypadkach. W jednym z nich miała zginąć kobieta, która była w ciąży. Rzekomi krewni pilnie potrzebowali znacznej sumy pieniędzy, aby uniknąć więzienia. Oszuści podczas rozmów cały czas instruowali swoich rozmówców, aby nie przerywali połączenia. Ostatecznie, udało im się przekonać seniorów do przekazania pieniędzy.
Po ich odbiór, w obu przypadkach, zgłosili się nieznani pokrzywdzonym mężczyźni, którzy przedstawiali się jako adwokaci krewnych. To im seniorzy przekazali pieniądze. Pokrzywdzeni zorientowali się, że mieli do czynienia z oszustami, dopiero po kontakcie z rodziną.
Jak uniknąć oszustwa?
Aby zapobiec podobnym sytuacjom warto kierować się poniższymi wskazówkami
• zachowajmy ostrożność - jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy pochopnych decyzji, nie ulegajmy wywieranej na nas presji;
• jak najszybciej przerwijmy połączenie i podzielmy się zaraz tą informacją z bliskimi, nie działajmy sami, pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie;
• potwierdzając dane osoby dzwoniącej, najpierw rozłączmy połączenie, a dopiero wtedy skontaktujmy się z rodziną lub numerem alarmowym 112;
• nie informujmy nikogo o ilości pieniędzy, którymi dysponujemy;
• Pamiętajmy również, że oszuści cały czas modyfikują metody, którymi się posługują. Policjanci wielokrotnie informowali już o wariantach oszustw "na wnuczka". Jednak każdy przypadek może się różnić, tym razem przestępcy dzwonili do pokrzywdzonych późnym wieczorem.
Napisz komentarz
Komentarze