Tegoroczne spotkanie odbywa się pod hasłem „Między faktem a fałszem. O dezinformacji, weryfikacji faktów i odpowiedzialności w public relations”. Temat trudno uznać za przypadkowy. W czasach mediów społecznościowych, algorytmów i coraz łatwiej dostępnych narzędzi sztucznej inteligencji informacja może dotrzeć do tysięcy odbiorców w ciągu kilku minut.
Kongres ma być miejscem rozmowy o tym, jak w takim świecie rozpoznawać wiarygodne informacje, sprawdzać źródła i odpowiedzialnie reagować na dezinformację.
26 lat Kongresu. Z Rzeszowa wyszły tysiące stron publikacji
Historia wydarzenia sięga 2001 roku. Przez ponad ćwierć wieku Kongres stał się miejscem spotkania dwóch środowisk – naukowców zajmujących się komunikacją społeczną i public relations oraz praktyków odpowiedzialnych za komunikację, reputację organizacji i reagowanie w sytuacjach kryzysowych.
Skala wydarzenia jest znacząca. W ciągu pierwszych 25 lat w Kongresie uczestniczyło 6606 osób, wystąpiło 1350 prelegentów, odbyło się 66 debat i 506 godzin wykładów. Dorobek wydarzenia obejmuje również blisko 6000 stron publikacji naukowych, eksperckich opracowań i raportów.

Organizatorzy podkreślają, że każda edycja ma odpowiadać na problemy, z którymi w danym momencie mierzy się branża. W 2026 roku jednym z najważniejszych takich wyzwań jest właśnie dezinformacja.
Konrad Fijołek: granica między prawdą a fałszem jest coraz trudniejsza do dostrzeżenia
Wśród uczestników wydarzenia są także przedstawiciele samorządu. Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek zwraca uwagę, że problem odpowiedzialnej komunikacji dotyczy nie tylko dziennikarzy i specjalistów PR.
– Żyjemy w czasach, kiedy informacja dociera do nas bardzo szybko, z wielu źródeł, a sztuczna inteligencja i media społecznościowe jeszcze bardziej zmieniają sposób, w jaki ją odbieramy. Dlatego umiejętność odróżniania faktów od manipulacji, sprawdzania źródeł i odpowiedzialność za publikowane treści stają się dziś niezwykle ważne – podkreśla Konrad Fijołek.
Jak dodaje prezydent, wyzwanie to dotyczy również administracji publicznej i samorządów. Właśnie dlatego – jak zaznacza – ważne jest spotkanie w Rzeszowie naukowców, dziennikarzy, ekspertów, przedsiębiorców i przedstawicieli instytucji publicznych.
Dariusz Tworzydło – człowiek, który od lat łączy naukę z praktyką PR
Pomysłodawcą i organizatorem Kongresu jest prof. dr hab. Dariusz Tworzydło, ekspert zajmujący się m.in. public relations, komunikacją społeczną i zarządzaniem w sytuacjach kryzysowych.
Z Rzeszowem jest związany szczególnie mocno. Pracował w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, a obecnie jest związany z Uniwersytetem Warszawskim, gdzie kieruje Katedrą Komunikacji Społecznej i Public Relations na Wydziale Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii.
Jego związki z WSIiZ nadal są widoczne. Uczelnia wskazuje go wśród kadry seminarium doktorskiego w naukach o komunikacji społecznej i mediach, a także wśród pracowników współpracujących z Katedrą Mediów i Komunikacji Społecznej.
Tworzydło jest autorem i współautorem licznych publikacji dotyczących komunikacji, PR i sytuacji kryzysowych. To właśnie połączenie doświadczenia akademickiego z praktyką stało się jednym z fundamentów rzeszowskiego Kongresu.
– Dwadzieścia sześć lat organizacji Kongresu to zobowiązanie. Od początku zależało mi na stworzeniu miejsca, w którym praktycy mogą konfrontować swoje doświadczenia z wynikami badań, a przedstawiciele nauki pozostają w bezpośrednim kontakcie z realnymi problemami organizacji – mówi prof. Dariusz Tworzydło.
Algorytmy, sztuczna inteligencja i propaganda
Program pierwszego dnia Kongresu koncentruje się m.in. na jakościowym dziennikarstwie w epoce algorytmów, treściach generowanych przez sztuczną inteligencję oraz propagandzie.
Eksperci rozmawiają również o projektowaniu przekazu w spolaryzowanym świecie, mierzeniu wartości komunikacji w epoce fake newsów oraz źródłach i mechanizmach dezinformacji.
Nie brakuje tematów dotyczących komunikacji w ochronie zdrowia, otwartości w sytuacjach kryzysowych, ochrony użytkowników internetu oraz budowania zaufania.
Ważną częścią wydarzenia są debaty organizowane pod patronatem Stowarzyszenia Agencji Public Relations i Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Ich uczestnicy zastanawiają się m.in., czy branża PR nadąża za logiką algorytmów, narracji i zasięgów oraz gdzie przebiega granica pomiędzy skuteczną komunikacją a manipulacją.
Nie tylko PR. W centrum uwagi także bezpieczeństwo i nauka
Drugi dzień Kongresu poświęcony jest m.in. dezinformacji niszczącej zaufanie społeczne, ochronie faktów w sektorach regulowanych, bezpieczeństwu cyfrowemu, rzetelności w nauce oraz odpowiedzialności za chaos informacyjny.
Jednym z tematów będą również konsekwencje nadmiernej immersji cyfrowej dzieci i młodzieży.
W programie znalazły się więc kwestie, które wykraczają daleko poza samą branżę public relations. Dotyczą codziennego funkcjonowania społeczeństwa – od korzystania z mediów społecznościowych po komunikację instytucji publicznych, biznesu, ochrony zdrowia i środowiska naukowego.
„Cyfrowe Horyzonty 2026” równolegle z Kongresem
W tym samym czasie odbywa się konferencja naukowa „Cyfrowe Horyzonty 2026”, współorganizowana przez Uniwersytet Warszawski, Akademię Górnośląską w Katowicach, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu oraz Newsline.
Jej obecność dodatkowo podkreśla ideę, która od początku przyświeca Kongresowi: rozwój komunikacji wymaga współpracy nauki, edukacji i praktyków.
XXVI Kongres Public Relations po raz kolejny jest miejscem ogólnopolskiej dyskusji o tym, jak komunikować się w świecie, w którym informacja rozchodzi się błyskawicznie, a odpowiedź na pytanie „czy to prawda?” bywa znacznie trudniejsza niż jeszcze kilka lat temu.

Napisz komentarz
Komentarze