Prawie 156 tys. zł za demontaż
W postępowaniu dotyczącym usunięcia pomnika wpłynęły dwie oferty. Jedna z nich została odrzucona, ponieważ nie spełniała wymaganych kryteriów. Ostatecznie ratusz wybrał ofertę rzeszowskiego Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowo-Handlowego „Trans-Pama”.
Koszt prac wyniesie blisko 156 tys. zł brutto. Umowa z wykonawcą została podpisana 14 września.
Prace rozbiórkowe zaczęły się już we wtorek (22 września). W okolicy pomnika pojawił się ciężki sprzęt.
- Wykonawca rozbiórki pomnika przygotowuje teren. Ułożono specjalną matę, okolicę zabezpieczono - mówi nam Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Na zdjęciach, które udało nam się zrobić widać także, że powoli usuwane są pierwsze płyty przy fundamencie monumentu. - Najprawdopodbniej właściwy demontaż rozpocznie się w środę - dodał.
Po całkowitym usunięciu monumentu w jego miejscu ma zostać ułożona betonowa kostka. Wszystkie prace mają potrwać do końca listopada br.
Pomnik zostanie rozebrany, ale jego części nie znikną
Ratusz zdecydował, że monument nie zostanie po prostu zburzony i wywieziony w całości. Poszczególne elementy zostaną zagospodarowane w kilku miejscach.
Rzeźba znajdująca się na szczycie pomnika trafi do Muzeum Techniki i Militariów przy ul. Królowej Marysieńki 3 w Rzeszowie.
Płaskorzeźby z dolnej części postumentu zostaną przeniesione na Cmentarz Armii Radzieckiej przy ul. Lwowskiej. Wcześniej ma tam powstać betonowy postument, na którym zostaną wyeksponowane zachowane elementy.
Do mogiły zbiorowej Ofiar Terroru na cmentarzu Pobitno trafią natomiast urny z ziemią z pól bitewnych wraz z tablicą informacyjną.
Pozostałe fragmenty konstrukcji zostaną rozbite i wywiezione.
Napisz komentarz
Komentarze