Błyskawiczna reakcja służb i ogień na dachu
Zgłoszenie o niebezpiecznym zdarzeniu wpłynęło do stanowiska kierowania w czwartek, 30 lipca, około godziny 12:17. Do pożaru doszło w obiekcie zlokalizowanym w rejonie tzw. trójkąta, nieopodal Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Sędziszowie Małopolskim. Płomienie pojawiły się we wnętrzu warsztatu, a ich źródłem był znajdujący się tam elektryczny samochód marki Audi. Sytuacja od początku była groźna, ponieważ ogień w krótkim czasie zajął więźbę dachową całego obiektu.
Jak poinformował starszy aspirant Marek Kraska, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, strażacy natychmiast podjęli natarcie na ogień, aby opanować żywioł i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu się na sąsiednie struktury.
Prawie tuzin zastępów w akcji, budynek mieszkalny bezpieczny
Do działań ratunkowo-gaśniczych skierowano łącznie aż dwanaście zastępów Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z całego rejonu. Równolegle z gaszeniem samego warsztatu, ratownicy zabezpieczali bezpośrednio przylegający do niego budynek mieszkalny. Jak przekazały służby, dom udało się obronić i nie był on bezpośrednio zagrożony pożarem.
Brak poszkodowanych i ustalanie przyczyn
Kluczową informacją przekazaną przez strażaków jest fakt, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Strażakom sprawnie udało się zlokalizować źródło pożaru i opanować rozprzestrzenianie się płomieni. Na miejscu trwają obecnie działania związane z dogaszaniem oraz przelewaniem elementów konstrukcji dachu. Szczegółowe okoliczności oraz bezpośrednia przyczyna zapalenia się elektrycznego pojazdu będą teraz przedmiotem wyjaśnień odpowiednich służb.

Napisz komentarz
Komentarze