Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 25 września 2026 08:33
RZESZÓW INFO
Reklama

Pod pretekstem badania wody weszła do mieszkania. Seniorka z Rzeszowa straciła 50 tys. zł

Podziel się
Oceń

67-letnia mieszkanka Rzeszowa została okradziona z 50 tys. zł. Kobieta wpuściła do swojego mieszkania nieznajomą, która przedstawiła się jako pracownica spółdzielni mieszkaniowej. Pod pretekstem sprawdzenia jakości wody odwróciła uwagę seniorki. Policja apeluje o ostrożność.
Pod pretekstem badania wody weszła do mieszkania. Seniorka z Rzeszowa straciła 50 tys. zł

Źródło: pixabay

Do Komisariatu Policji Rzeszów-Nowe Miasto zgłosiła się 67-letnia mieszkanka miasta, która poinformowała funkcjonariuszy o kradzieży znacznej kwoty pieniędzy.

Do zdarzenia miało dojść kilkanaście dni wcześniej. Do mieszkania seniorki zapukała nieznajoma kobieta, przedstawiając się jako pracownica spółdzielni mieszkaniowej. Po wejściu do lokalu skierowała się do kuchni, tłumacząc, że musi sprawdzić jakość wody.

Całe „badanie” trwało zaledwie około pięciu minut. Kobieta poprosiła seniorkę o napełnienie zlewu wodą, a następnie poleciła jej ją spuścić. W tym czasie pokrzywdzona była zajęta wykonywaniem wskazanych czynności.

Jak wynika z relacji seniorki, nieznajoma miała na sobie nylonowe rękawiczki i była mocno umalowana. Po zakończeniu krótkiego „badania” kobieta opuściła mieszkanie.

Dopiero po kilku dniach 67-latka zorientowała się, że z jej mieszkania zniknęło 50 tysięcy złotych. Kobieta przekazała policjantom, że pieniądze nie były schowane w szczególnie nietypowym miejscu, jednak o ich przechowywaniu wiedziała wyłącznie ona.

Seniorka podejrzewa, że do kradzieży mogło dojść właśnie podczas kilkuminutowej wizyty nieznajomej.

Policja ostrzega przed oszustami

Rzeszowscy policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności wobec osób, które bez wcześniejszego zapowiedzenia pojawiają się w mieszkaniach i przedstawiają jako pracownicy spółdzielni, administracji czy innych instytucji.

W przypadku wizyty takiej osoby warto zweryfikować jej tożsamość i powód wizyty przed wpuszczeniem jej do mieszkania. Można w tym celu zadzwonić do administracji lub spółdzielni mieszkaniowej. Numer telefonu zazwyczaj znajduje się na parterze budynku.

Policjanci przypominają również, że spółdzielnie mieszkaniowe informują mieszkańców o planowanych pracach oraz wizytach swoich pracowników.

Jeżeli zachowanie osoby wzbudza jakiekolwiek podejrzenia, nie należy wpuszczać jej do mieszkania. W sytuacji zagrożenia można skontaktować się z numerem alarmowym 112, a na miejsce zostanie skierowany policyjny patrol.

Policja przypomina: chwila nieuwagi może wystarczyć, aby stracić oszczędności gromadzone przez wiele lat.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama