Choć dziś „Maska” jest jednym z charakterystycznych punktów kulturalnej mapy Rzeszowa, jej historia zaczęła się nie w stolicy Podkarpacia, lecz w Jarosławiu.
W 1953 roku w tamtejszym Powiatowym Domu Kultury powstał amatorski teatr lalkowy „Kacperek”. Jego założycielką była Izabella Melińska, która swoją pasją potrafiła zarazić współpracowników. Trzy lata później wydarzył się przełom – teatr został upaństwowiony i uzyskał status profesjonalnej instytucji. Rok później „Kacperek” przeniósł się do Rzeszowa.
To właśnie rok 1956 uznawany jest za początek profesjonalnej działalności teatru.
Przez 45 lat bez własnej sceny
Początki nie przypominały jednak dzisiejszej działalności „Maski”. Przez pierwsze 45 lat teatr nie miał własnego budynku. Aktorzy podróżowali po regionie, występując w szkołach, domach kultury i wynajmowanych salach.
Teatr docierał więc do widzów tam, gdzie nie było profesjonalnej sceny. Objazdowy charakter działalności sprawił, że jego historia przez lata była związana nie tylko z Rzeszowem, ale z całym Podkarpaciem.
W 1999 roku nastąpił kolejny ważny moment. Teatr otrzymał własny budynek z nowocześnie wyposażoną sceną i przyjął nazwę „Maska”.
Dziś jest jedynym profesjonalnym teatrem lalek na Podkarpaciu.
Teatr lalek, który nie zamknął się w świecie dzieci
"Teatr Maska” kojarzona jest przede wszystkim z przedstawieniami dla najmłodszych to jej repertuar od dawna wykracza poza teatr dziecięcy. Na scenie pojawiają się spektakle dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Teatr wykorzystuje lalkę, aktora, plastykę, ruch i różne środki teatralnego wyrazu. Od 2008 roku dysponuje również małą sceną, przeznaczoną dla kameralnych realizacji i spektakli wymagających bliższego kontaktu z publicznością.
Skala działalności jest imponująca. „Maska” przygotowała już ponad 270 premier, a każdego roku prezentuje średnio około 350 przedstawień, które ogląda ponad 55 tys. widzów.
Do tego dochodzą działania edukacyjne, wystawy oraz Muzeum Lalek Teatralnych, w którym można zobaczyć lalki, elementy scenografii i projekty teatralne.
„Wesele” na 70. urodziny
Jubileusz 70-lecia nie mógł zakończyć się zwyczajnym spektaklem. Na tę okazję „Maska” sięgnęła po jedno z najważniejszych dzieł polskiej literatury – „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego.
Spektakl w reżyserii Justyny Łagowskiej przypomina, że teatr lalek może z powodzeniem mierzyć się z wielką klasyką. Ponad 120 lat po krakowskiej premierze „Wesele” nadal daje twórcom przestrzeń do rozmowy o Polakach, ich przywarach, lękach, podziałach i marzeniach.
W jubileuszowej inscenizacji pojawiają się również odniesienia do współczesności. Widma ukazujące się weselnym gościom w pijanym widzie nabierają jeszcze bardziej niepokojącego charakteru.
Charakterystyczny język „Teatru Maska” pozwala opowiedzieć dobrze znaną historię w zupełnie nowy sposób.
„Przez siedem dekad zmieniał się Rzeszów, zmieniała się Maska”
Podczas jubileuszu głos zabrał prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, podkreślając wyjątkowe miejsce teatru w życiu miasta.
– Przez siedem dekad zmieniał się Rzeszów, zmieniała się „Maska”, kolejne pokolenia artystów tworzyły jej historię, a kolejne pokolenia Rzeszowian zasiadały na widowni – mówił.
Jak zaznaczył, miasto może być dumne z teatru, który łączy aktora z lalką, plastyką, ruchem i różnymi środkami scenicznego wyrazu.
Fijołek podziękował dyrektor Monice Szeli oraz całemu zespołowi za pracę na rzecz rzeszowskiej kultury. Pogratulował również twórcom uhonorowanym podczas jubileuszu: Tomaszowi Kuliberdzie, Natalii Kozie, Annie Prędkiej i Annie Złomańczuk.
Jubileusz z medalami i odznaczeniami
70-lecie było również okazją do wyróżnienia osób związanych z teatrem. Podczas uroczystości wręczono Medale „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz odznaki „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.
W jubileuszowym spotkaniu uczestniczyła również wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul.
Historia teatru to nie tylko setki przedstawień w Rzeszowie i na terenie województwa. Teatr wielokrotnie prezentował swoje spektakle za granicą – m.in. w Austrii, Belgii, Chorwacji, Francji, Iranie, na Litwie, Słowacji, Ukrainie, w Tunezji i Turcji.
Zespół uczestniczył w festiwalach teatrów lalkowych i zdobywał nagrody zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Wśród ważnych wyróżnień znalazła się m.in. nagroda Ministra Kultury i Sztuki za twórczość dla dzieci i młodzieży oraz Srebrny Medal „Gloria Artis” za całokształt działalności, przyznany teatrowi w 2006 roku.
Przez rzeszowską scenę przewinęli się także znakomici twórcy polskiego lalkarstwa – reżyserzy i scenografowie, którzy współtworzyli artystyczną markę teatru.
70 lat za „Maską” i kolejne dekady przed nią
Jubileusz jest więc nie tylko okazją do wspominania. To także moment, w którym historia spotyka się ze współczesnością. Od małego „Kacperka” w jarosławskim domu kultury, przez lata objazdowych przedstawień, aż po współczesną „Maskę” z własnym budynkiem, dwiema scenami, muzeum i bogatym repertuarem – teatr przeszedł długą drogę.
70 lat „Teatru Maska” to także historia tysięcy spotkań – aktorów z widzami, artystów z kolejnymi pokoleniami i dzieci, dla których wizyta w teatrze często stawała się pierwszym ważnym spotkaniem ze sztuką. Dziś „Maska” nadal pozostaje miejscem, w którym lalka, aktor, muzyka, ruch i scenografia tworzą własny, niepowtarzalny język. A skoro na swoje 70. urodziny teatr wybrał „Wesele”, można powiedzieć, że świętował dokładnie tak, jak przez całe dekady – odważnie, po swojemu i z przekonaniem, że klasykę można opowiedzieć współczesnemu widzowi na nowo.
Napisz komentarz
Komentarze