Kongres Armia w Stalowej Woli
W sobotę, 26 września, w Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego w Stalowej Woli odbyła się trzecia edycja Kongresu Armia. Wydarzenie poświęcono bezpieczeństwu Polski, polityce obronnej, modernizacji armii oraz roli krajowego przemysłu zbrojeniowego. Kongres odbył się z inicjatywy prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, wiceprezes partii Przemysław Czarnek oraz Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej. Rozmawiano również o przygotowaniu państwa i społeczeństwa na sytuacje kryzysowe oraz o przyszłości Sił Zbrojnych RP.
Kaczyński: Polsce potrzebne są setki tysięcy rezerwistów
Jednym z najważniejszych tematów wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego była liczebność i przygotowanie rezerw osobowych. Prezes PiS przekonywał, że sama rozbudowa zawodowej armii nie wystarczy.
– Nam są potrzebne setki tysięcy gotowych do służby, gotowych do walki rezerwistów – mówił Kaczyński.
Jego zdaniem Polska powinna zwiększyć liczbę osób odpowiednio przeszkolonych i przygotowanych do wykorzystania w sytuacji zagrożenia. Kaczyński wskazywał przy tym na konieczność szerszego podejścia do bezpieczeństwa, obejmującego nie tylko wojsko, ale również całe społeczeństwo.
Więcej dronów i produkcji w Polsce
Prezes PiS mówił także o zmianach, jakie w sposobie prowadzenia działań wojennych przyniosła wojna w Ukrainie. Wśród obszarów wymagających rozwoju wskazał m.in. technologie bezzałogowe.
Kaczyński przekonywał, że Polska powinna rozwijać własną produkcję uzbrojenia, w tym dronów. Jednocześnie zaznaczył, że krajowy przemysł nie jest obecnie w stanie w krótkim czasie samodzielnie zapewnić wszystkich potrzebnych systemów.
Jego zdaniem rozbudowie armii powinien towarzyszyć rozwój krajowego przemysłu obronnego. Kaczyński odniósł się także do programu zwiększania liczebności Sił Zbrojnych, który – w jego ocenie – został rozpoczęty za rządów Zjednoczonej Prawicy, ale obecnie jest realizowany jedynie częściowo.
Kaczyński o broni nuklearnej
Podczas wystąpienia pojawił się również temat broni nuklearnej. Jarosław Kaczyński mówił o koncepcji, w której Polska miałaby uzyskać możliwość dysponowania takim potencjałem.
W jego ocenie zwiększyłoby to zdolności odstraszania potencjalnego przeciwnika.
– Do tego oczywiście droga nie jest krótka. Ale nie jest także zamknięta – powiedział Kaczyński.
Nie przedstawił przy tym szczegółowego harmonogramu ani konkretnego rozwiązania, które miałoby doprowadzić do realizacji takiego założenia.
„Tylko ci, którzy się bronią, mogą liczyć na sojuszników”
W swoim wystąpieniu prezes PiS podkreślał również znaczenie zdolności Polski do samodzielnej obrony. Jak mówił, państwo powinno być przygotowane zarówno do odstraszania przeciwnika, jak i do prowadzenia obrony w przypadku, gdyby odstraszanie okazało się nieskuteczne.
– Tylko ci, którzy się bronią, mogą także liczyć na sojuszników – powiedział.
Kaczyński odniósł się również do przyszłości NATO i europejskiej polityki bezpieczeństwa. Jego zdaniem państwa europejskie powinny zwiększać własny wysiłek militarny, jednak nie oznacza to rezygnacji z obecnego systemu sojuszniczego.
– System, który trwa powinien być umacniany i ze względu na ogromną potęgę militarną Stanów Zjednoczonych, i ze względu na to, że ta potęga jest tak wielka, że Rosjanie się z nią naprawdę liczą i muszą liczyć – mówił prezes PiS.
Nie tylko wojsko. Kaczyński mówił o przygotowaniu społeczeństwa
W wystąpieniu pojawił się również wątek edukacji i przygotowania młodych ludzi do sytuacji związanych z bezpieczeństwem państwa. Kaczyński mówił o potrzebie zmiany podejścia do służby wojskowej i odpowiedzialności za obronę kraju.
Wskazywał na rolę szkół, nauczycieli i uczelni w kształtowaniu postaw związanych z odpowiedzialnością obywatelską i gotowością do obrony państwa. Ten element wpisywał się w szerszą dyskusję podczas kongresu o przygotowaniu społeczeństwa na sytuacje kryzysowe.
Jak podaje PAP, Kaczyński wskazywał, że budowa odpowiednich zdolności obronnych będzie wymagała nie tylko zmian organizacyjnych, ale również znacznych nakładów finansowych.
Stalowa Wola miejscem debaty o bezpieczeństwie
Wybór Stalowej Woli na miejsce kongresu nawiązuje do przemysłowego charakteru miasta i historii Centralnego Okręgu Przemysłowego. To właśnie tutaj działa Huta Stalowa Wola, jeden z najważniejszych polskich zakładów związanych z produkcją sprzętu dla wojska.
III Kongres Armia był więc okazją do przedstawienia politycznych propozycji dotyczących przyszłości polskiej obronności, ale także do dyskusji o roli krajowego przemysłu zbrojeniowego, nowych technologiach, rezerwach oraz miejscu Polski w systemie bezpieczeństwa NATO.

Napisz komentarz
Komentarze