Niedzielny wieczór na drogach powiatu kolbuszowskiego i rzeszowskiego upłynął pod znakiem skrajnie niebezpiecznych wydarzeń. Wszystko zaczęło się po godzinie 19:00 w Kolbuszowej, gdzie funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli kierującego czarnym Seatem. Mężczyzna celowo wprowadzał samochód w poślizg, wykonując ryzykowne manewry w rejonie tamtejszego rynku i stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Gdy policjanci podjęli próbę zatrzymania pojazdu do kontroli, kierowca zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe. Zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął desperacką ucieczkę w stronę stolicy województwa. Rozpoczął się wielokilometrowy pościg, w który zaangażowano liczne patrole. Kierowca Seata przez kilkadziesiąt kilometrów kontynuował brawurową jazdę, nie zważając na przepisy ani bezpieczeństwo postronnych osób.
Finał akcji rozegrał się na ulicy Marszałkowskiej w Rzeszowie. Aby skutecznie unieruchomić uciekający pojazd i zapobiec dalszej jeździe, funkcjonariusze zostali zmuszeni do wykorzystania radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego. W wyniku celowego zablokowania drogi doszło do kolizji, po której 27-latek porzucił auto i próbował kontynuować ucieczkę pieszo. Chwilę później został jednak obezwładniony i zatrzymany przez policjantów.

Podczas interwencji mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego zachowywał się bardzo agresywnie. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 0,22 promila alkoholu, co oznacza stan po użyciu. Ze względu na jego nienaturalne pobudzenie, mundurowi zdecydowali o pobraniu krwi do dalszych badań laboratoryjnych, które wykażą, czy mężczyzna nie znajdował się pod wpływem środków odurzających. Wraz z nim zatrzymany został 25-letni pasażer Seata.
Mimo dynamicznego przebiegu zdarzeń i uszkodzenia jednego z policyjnych radiowozów, w całym incydencie nikt nie odniósł obrażeń. Obecnie funkcjonariusze kompletują materiał dowodowy w tej sprawie. 27-latek musi liczyć się z surowymi konsekwencjami, ponieważ samo niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest w polskim prawie przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowe sankcje będą dotyczyły jazdy pod wpływem alkoholu oraz spowodowania zagrożenia w ruchu lądowym.
![Policja o pościgu zakończonym w Rzeszowie. 27-letni „drifter” zatrzymany siłowo [WIDEO] Policja o pościgu zakończonym w Rzeszowie. 27-letni „drifter” zatrzymany siłowo [WIDEO]](https://static2.rzeszow-info.pl/data/articles/xl-final-brawurowego-poscigu-zakonczony-w-rzeszowie-27-letni-drifter-zatrzymany-silowo-wideo-1767599253-full.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze