Do zdarzenia doszło w sobotę, krótko po godz. 20. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie otrzymał zgłoszenie od pracownika stacji paliw w Wyżnem. Na miejsce skierowano policjantów wydziału kryminalnego, a o sytuacji poinformowano również inne służby.
Funkcjonariusze zastali na parkingu czterech mężczyzn. Cudzoziemcy podawali się za obywateli Afganistanu. Nie mieli przy sobie żadnych dokumentów i porozumiewali się wyłącznie w swoim ojczystym języku.
Policjanci ustalili, że mężczyźni mieli podróżować w naczepie samochodu ciężarowego, który wjechał do Polski przez przejście graniczne w Barwinku. Pojazd przewoził sprzęt AGD z Serbii, a jego docelowym miejscem dostawy była Finlandia.
Rozcięli plandekę i wyszli na parking
Podczas postoju ciężarówki na stacji paliw cudzoziemcy wydostali się z naczepy. Aby się z niej uwolnić, rozcięli plandekę przy użyciu ostrego narzędzia.

Po wyjściu z pojazdu znaleźli się na parkingu. Ich obecność zauważył kierowca ciężarówki, obywatel Serbii, który poinformował o wszystkim pracownika stacji.
Na miejsce skierowano kolejne służby. W działaniach uczestniczyli między innymi policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Wezwano również grupę procesową, która przeprowadziła niezbędne czynności.
Po zakończeniu działań na miejscu czterech cudzoziemców zostało przekazanych funkcjonariuszom Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. To oni prowadzą dalsze czynności procesowe dotyczące mężczyzn.
Funkcjonariusze KAS dokonali także kontroli naczepy. W jej wnętrzu nie znaleziono kolejnych osób.
Okoliczności, w jakich cudzoziemcy przedostali się do Polski, a także ich dalszy status, ustalają obecnie funkcjonariusze Straży Granicznej.

Napisz komentarz
Komentarze