Do kradzieży doszło pod koniec września przy ul. Towarowej w Jaśle. Policjanci zostali powiadomieni o zniknięciu paliwa z lokomotywy znajdującej się na terenie hali lokomotywowni.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, że nie była to zwykła kradzież. Sprawcy dostali się do zabezpieczonej lokomotywy, a następnie wypompowali z jej zbiornika około 1600 litrów oleju napędowego. Wartość skradzionego paliwa oszacowano na ponad 14 tys. zł.
Policjanci szybko wytypowali podejrzanych
Na miejscu przestępstwa funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe oględziny i zabezpieczyli ślady, które mogły pomóc w ustaleniu sprawców.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. Analiza zgromadzonych informacji i wykonane czynności operacyjne doprowadziły śledczych do dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w kradzieży.
Zatrzymania dokonano już kilka dni po zgłoszeniu. W ręce funkcjonariuszy trafili 42-latek i 33-latek, obaj będący mieszkańcami powiatu sanockiego.
Mężczyźni zostali doprowadzeni do jasielskiej jednostki, gdzie przedstawiono im zarzuty kradzieży z włamaniem. Podejrzani nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień.
Dozór policji i zakaz opuszczania kraju
O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Jaśle zastosował wobec obu mężczyzn środki zapobiegawcze. Zostali objęci dozorem Policji, a dodatkowo otrzymali zakaz opuszczania kraju.
Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje surową odpowiedzialność. Podejrzanym grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze