Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 8 października 2026 09:10
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

Gmina Świlcza za oceanem. Chór z Bratkowic reprezentował Podkarpacie w USA [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Doylestown, Filadelfia, Waszyngton i Nowy Jork. W tych czterech miejscach wybrzmiała polska muzyka w wykonaniu Chóru Męskiego Resonantae z Bratkowic. Artyści, wspólnie z przedstawicielami Gminy Świlcza, wzięli udział w wyjątkowej trasie koncertowej po Stanach Zjednoczonych. Jej finałem była 89. Parada Pułaskiego na nowojorskiej Piątej Alei.

Trasa była okazją do zaprezentowania Polonii polskiej kultury, muzyki i tradycji, a jednocześnie do pokazania, że także niewielkie podkarpackie miejscowości mają swoje miejsce na kulturalnej mapie świata.

W wydarzeniach uczestniczyli przedstawiciele Gminy Świlcza, wójt Dawid Homa oraz przewodnicząca Rady Gminy Joanna Wdowik-Mika. Towarzyszyli im członkowie Chóru Męskiego Resonantae z Bratkowic, działającego przy Gminnym Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Świlczy z siedzibą w Trzcianie.

Od Amerykańskiej Częstochowy do Nowego Jorku

Pierwszym przystankiem była Narodowa Bazylika Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown, znana jako Amerykańska Częstochowa. To jedno z najważniejszych miejsc związanych z polską społecznością w Stanach Zjednoczonych.

Chór Resonantae wziął tam udział w uroczystościach oraz koncercie, prezentując repertuar związany z polską tradycją i kulturą.

Następnie uczestnicy trasy udali się do Filadelfii. W kościele St. Adalbert Church, należącym do parafii św. Jana Pawła II, odbył się kolejny koncert. Jednym z jego szczególnych momentów był solowy występ dyrygenta Chóru Męskiego Resonantae Jakuba Pięty.

Wyjątkowy występ w Waszyngtonie

Jednym z najbardziej niezwykłych punktów całej podróży był Waszyngton. Chórzyści z Bratkowic mieli możliwość zaśpiewania w Białym Domu.

Dla członków zespołu był to wyjątkowy moment, a zarazem wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla promocji polskiej kultury poza granicami kraju. Obecność podkarpackiego chóru w tak symbolicznym miejscu stała się jednym z najważniejszych akcentów całej amerykańskiej trasy.

Polska muzyka w katedrze św. Patryka

Kulminacją wyjazdu był Nowy Jork i 89. Parada Pułaskiego, jedno z największych wydarzeń polonijnych w Stanach Zjednoczonych.

Zanim jednak ulicami Manhattanu przeszedł biało-czerwony pochód, w Katedrze św. Patryka odprawiona została Msza Święta. W jej oprawie muzycznej uczestniczyły połączone chóry męskie z Podkarpacia, w tym Chór Męski Resonantae z Bratkowic.

Podczas uroczystości doszło również do światowego prawykonania kompozycji Sebastiana Szymańskiego „I Approach in Humility”, napisanej na chór męski z partiami solowymi sopranu i tenora. Partię tenora wykonał Jakub Pięta.

Barwy Świlczy na Piątej Alei

Po uroczystościach przyszedł czas na 89. Paradę Pułaskiego. Wśród tysięcy Polaków zgromadzonych na nowojorskiej Piątej Alei nie zabrakło przedstawicieli Gminy Świlcza.

Wójt Dawid Homa oraz przewodnicząca Rady Gminy Joanna Wdowik-Mika prezentowali podczas przemarszu flagę Gminy Świlcza. Członkowie Chóru Męskiego Resonantae maszerowali natomiast z polskimi i gminnymi chorągiewkami.

Parada była także okazją do spotkań z Polakami mającymi korzenie w Świlczy i Bratkowicach. Rozmowy, wspomnienia i wymiana doświadczeń pokazały, że odległość tysięcy kilometrów nie musi oznaczać zerwania więzi z rodzinnymi stronami.

Świlcza i Bratkowice pokazały się w USA

Cała trasa była efektem współpracy Gminy Świlcza z Chórem Męskim Resonantae oraz partnerami zaangażowanymi w przedsięwzięcie, w tym Chórem Służb Mundurowych w Rzeszowie, Krzysztofem Żyburą i prof. Anną Marek-Kamińską.

Dla Gminy Świlcza była to nie tylko podróż artystyczna. Wyjazd stał się również okazją do promocji gminy, Bratkowic i całego Podkarpacia wśród amerykańskiej Polonii.

Doylestown, Filadelfia, Waszyngton i Nowy Jork stały się kolejnymi miejscami, w których zabrzmiała muzyka podkarpackich chórzystów. Były koncerty, uroczystości, spotkania z Polonią i wspólne świętowanie polskości.

Ta wyjątkowa podróż pokazała również, że lokalna kultura może przekraczać granice. Chór z Bratkowic, działający przy gminnej instytucji kultury, stał się ambasadorem swojej małej ojczyzny i polskiej tradycji tysiące kilometrów od Podkarpacia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama