Nie tylko przychody. Liczy się sposób prowadzenia biznesu
Dobre wyniki finansowe to ważny element działalności, ale nie jedyny, który decyduje o pozycji przedsiębiorstwa. Wyróżnienia przyznawane przez Izbę Przemysłowo-Handlową w Rzeszowie mają zwracać uwagę również na uczciwość, terminowość i odpowiedzialne podejście do zobowiązań.
Paulina Dobrzańska, wiceprezes Izby, podkreślała, że wiarygodność przedsiębiorstwa wiąże się z jego reputacją, którą buduje się przez długi czas. Weryfikacja firm ubiegających się o certyfikat obejmuje między innymi sprawdzenie, czy terminowo regulują należności wobec pracowników, kontrahentów i instytucji publicznych.
Jeszcze wyżej poprzeczkę ustawiono przed kandydatami do tytułu „Lider Województwa Podkarpackiego”. Przedsiębiorstwa muszą wykazać odpowiednie wyniki finansowe, wzrost zatrudnienia i posiadać co najmniej 50 pracowników.
Zmieniły się przy tym warunki, w jakich funkcjonuje regionalna gospodarka. Na początku lat 2000., kiedy ruszała inicjatywa, Podkarpacie zmagało się z bezrobociem przekraczającym 20 proc. Dziś coraz większym wyzwaniem jest znalezienie osób posiadających kwalifikacje odpowiadające potrzebom pracodawców.
Lojalność klientów i wieloletnie relacje
Podczas spotkania przedsiębiorcy zwracali uwagę, że w codziennym prowadzeniu firmy znaczenie mają przede wszystkim dotrzymywanie obietnic i jakość współpracy z klientami.
Mariusz Liszka, właściciel firmy Mieszkanko, działającej od sześciu lat w branży wyposażenia domów, wskazywał na rolę terminowej realizacji zamówień. Firma zajmuje się sprzedażą i montażem między innymi drzwi, okien, rolet oraz podłóg.
W tej branży, podobnie jak w wielu innych, reputacja może mieć bezpośredni wpływ na decyzje zakupowe. Klient oczekuje, że uzgodnione warunki zostaną dotrzymane, a usługa będzie wykonana zgodnie z ustaleniami.
Na znaczenie partnerskiego podejścia zwracał uwagę również Sebastian Skalski z Geocart International. Rzeszowska spółka działa od ponad 35 lat, świadcząc usługi z zakresu geodezji, fotogrametrii i kartografii, a także obsługując duże inwestycje infrastrukturalne.
Przedstawiciel firmy podkreślał, że przedsiębiorstwo chce rozwijać współpracę z klientami zamiast skupiać się wyłącznie na rywalizacji z innymi podmiotami. Wskazywał również na możliwości, jakie mogą przynieść inwestycje związane z bezpieczeństwem, rozwojem infrastruktury i funduszami europejskimi.
Jego zdaniem trudniejsza sytuacja na rynku nie musi oznaczać konieczności ograniczania działalności. Alternatywą może być poszukiwanie nowych specjalizacji i źródeł przychodów.
Zmienność przepisów utrudnia planowanie
Obok kwestii związanych z relacjami z klientami podczas gali wybrzmiał problem stabilności otoczenia prawnego. Przedsiębiorcy zwracali uwagę, że częste zmiany regulacji utrudniają podejmowanie decyzji, których skutki będą odczuwalne przez kolejne lata.
Barbara Hadam-Toczek, prezes Biura Rachunkowego Prestige Office, podkreślała, że firmy potrzebują przewidywalnych zasad prowadzenia działalności. Szczególnie dotkliwe bywają zmiany w prawie podatkowym, które komplikują planowanie inwestycji i zatrudnienia.
Niepewność prawna to jednak niejedyna przeszkoda. Istotnym wyzwaniem pozostaje utrzymanie płynności finansowej, zwłaszcza gdy kontrahenci nie regulują należności w ustalonych terminach.
Podczas spotkania poruszono również temat warunków zatrudnienia. Roland Szydło, prezes spółki Janko, mówił o znaczeniu stabilnych miejsc pracy i wieloletnich relacji z pracownikami. Jak zaznaczał, wielu zatrudnionych pozostawało w firmie przez kilkadziesiąt lat, a umowy o pracę stanowiły podstawową formę zatrudnienia.
Dla przedsiębiorcy istotnym powodem do satysfakcji jest sytuacja, w której pracownicy po 30 czy 35 latach pracy mogą odejść na emeryturę z poczuciem bezpieczeństwa.
Granica z Ukrainą może otworzyć nowe możliwości
Perspektywy rozwoju firm były także tematem rozmów z przedstawicielami władz województwa. Wśród atutów Podkarpacia wymieniano tereny przygotowane pod inwestycje, parki przemysłowe i technologiczne oraz zaplecze badawczo-rozwojowe.
Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul zwracała uwagę na znaczenie położenia regionu przy granicy z Ukrainą. W jej ocenie lokalizacja ta może stać się istotną przewagą w przypadku przedsięwzięć związanych z odbudową ukraińskiej gospodarki.
Potencjalne inwestycje mogą stworzyć możliwości dla firm działających w różnych branżach, choć ich wykorzystanie będzie zależało od konkretnych projektów i warunków ich realizacji.
Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członek zarządu województwa podkarpackiego, wskazywała natomiast na sektory, w których region ma już rozwinięte kompetencje. Wymieniła lotnictwo, kosmonautykę, motoryzację i IT. Podkreślała również rolę wykwalifikowanych pracowników oraz współpracy przedsiębiorstw z uczelniami.
Małe firmy również potrzebują wsparcia
Podkarpacki rynek tworzą w dużej mierze mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. To właśnie dla nich Izba Przemysłowo-Handlowa w Rzeszowie prowadzi działania szkoleniowe i doradcze, mające wspierać rozwój działalności.
Wyróżnienia przyznane podczas XXIV gali mają promować firmy, które dbają o wiarygodność i potrafią rozwijać się w wymagającym otoczeniu gospodarczym. Jednocześnie spotkanie pokazało, że nawet przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji muszą mierzyć się z podobnymi problemami: brakiem odpowiednich kadr, niepewnością przepisów i presją finansową.
Dla podkarpackich przedsiębiorców dalszy rozwój będzie zależał nie tylko od indywidualnej strategii, lecz także od warunków, w jakich przyjdzie im prowadzić działalność. Stabilne prawo, dostęp do specjalistów i możliwość nawiązywania nowych relacji biznesowych mogą mieć istotne znaczenie dla ich przyszłości.
Napisz komentarz
Komentarze