Informacje przekazał Łukasz Malarski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu. Jak wyjaśnił, do ustalenia pełnej przyczyny śmierci konieczne są jeszcze badania histopatologiczne i toksykologiczne. Dopiero po ich przeprowadzeniu śledczy będą mogli uzupełnić dotychczasowe ustalenia.
Śledztwo po śmiertelnym pożarze
Prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące pożaru w Nisku, w którym zginęło dwóch strażaków. Śledztwo wszczęto w kierunku przestępstwa określonego w art. 163 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, między innymi pożaru.
Samo wszczęcie postępowania w tym kierunku nie przesądza o przyczynach tragedii ani o tym, czy doszło do celowego podpalenia. Ustalenie przebiegu zdarzenia, źródła pożaru i ewentualnej odpowiedzialności za jego powstanie pozostaje przedmiotem śledztwa.
Na miejscu pracują prokuratorzy, policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa i bezpieczeństwa i higieny pracy. Prowadzone są czynności mające pomóc w odtworzeniu przebiegu tragicznej akcji.
Wnętrze budynku wciąż niedostępne dla śledczych
Na obecnym etapie śledczy nie mogą przeprowadzić oględzin wewnątrz budynku. Obiekt został wyłączony z użytkowania decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Jak przekazał prokurator Łukasz Malarski, wejście do środka będzie możliwe dopiero po uzyskaniu zgody nadzoru budowlanego i zapewnieniu odpowiednich warunków bezpieczeństwa.
Do tego czasu prowadzone są oględziny zewnętrznej części obiektu. Czynności na miejscu tragedii rozpoczęto już wcześniej. W piątek prokuratorzy przeprowadzili również oględziny zewnętrzne zwłok obu strażaków.
Znane są terminy pogrzebów strażaków
Tragedia poruszyła środowisko strażackie i mieszkańców regionu. Znane są już terminy ostatniego pożegnania zmarłych.
Bartłomiej Pieróg zostanie pochowany w Racławicach. Msza pogrzebowa rozpocznie się o godz. 12.
Pogrzeb 29-letniego Wojciecha Garbacza zaplanowano na piątek w Kurzynie Średniej. Uroczystości rozpoczną się o godz. 13.
Trwa zbiórka dla rodzin zmarłych
Równolegle prowadzona jest zbiórka pieniędzy na pomoc rodzinom zmarłych strażaków. Według przekazanych informacji na portalu Siepomaga zgromadzono już blisko 460 tys. zł. Wsparcia udzieliło ponad 6,5 tys. osób.
Zbiórka ma pomóc bliskim strażaków w tym niezwykle trudnym czasie. Każda wpłata stanowi wyraz solidarności z rodzinami, które poniosły ogromną stratę.
Śledztwo w sprawie pożaru w Nisku trwa. Ostateczne ustalenia dotyczące przyczyn śmierci strażaków oraz okoliczności samego zdarzenia będą zależały między innymi od wyników dodatkowych badań i możliwości przeprowadzenia pełnych oględzin budynku.
Napisz komentarz
Komentarze