Znane są już szczegóły ostatniego pożegnania jednego z dwóch zmarłych strażaków. Msza Święta pogrzebowa śp. asp. Bartłomieja Pieróga służącego w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zostanie odprawiona w czwartek, 22 października 2026 roku, o godzinie 12:00 w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Racławicach. Uroczystości żałobne poprzedzi modlitwa różańcowa, która rozpocznie się o godzinie 11:30 w świątyni. Śp. Bartłomiej miał 27 lat.
Pożar wybuchł w piątek rano
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około godziny 8 w piątek, 16 października. Płomienie objęły magazyn i sklep z częściami do ciągników oraz innych maszyn rolniczych w Nisku na Podkarpaciu.
Sytuacja od początku była poważna. Wewnątrz budynku znajdowały się materiały palne, które sprzyjały szybkiemu rozwojowi ognia. W krótkim czasie pożar stworzył zagrożenie dla prowadzących działania ratowników.
Na miejsce skierowano liczne zastępy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. W akcji uczestniczyli strażacy z powiatów niżańskiego, leżajskiego, stalowowolskiego i łańcuckiego. Według późniejszych informacji w działaniach brało udział około 150 strażaków w 39 zastępach. Do pomocy skierowano również grupę operacyjną Komendanta Wojewódzkiego PSP w Rzeszowie.
Ogień odciął drogę dwóm ratownikom
Najtragiczniejsze wydarzenia rozegrały się wewnątrz płonącego obiektu. Dwaj strażacy prowadzący działania gaśnicze zostali odcięci przez szybko rozprzestrzeniający się ogień. Jak przekazali przedstawiciele straży pożarnej, wcześniej utrzymywali łączność z pozostałymi ratownikami i informowali o sytuacji.
W pewnym momencie nadali sygnał „Ratunek”, informując o braku możliwości bezpiecznego wycofania się i potrzebie pomocy.
Pozostali strażacy natychmiast ruszyli na ratunek. Pierwszego z poszkodowanych ewakuowano z budynku i podjęto próbę reanimacji. Warunki wewnątrz obiektu były jednak skrajnie trudne. Dotarcie do drugiego ratownika wymagało kolejnych prób.
Mimo wysiłków kolegów i podjętych działań medycznych życia obu strażaków nie udało się uratować.
Kim byli strażacy, którzy zginęli w Nisku?
Ofiarami tragedii są młodszy kapitan Wojciech Garbacz oraz aspirant Bartłomiej Pieróg. Obaj pełnili służbę w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku.
Ich śmierć poruszyła środowisko strażackie w całym kraju. Ratownicy zginęli podczas wykonywania obowiązków, niosąc pomoc i walcząc z żywiołem.
Informacja o tragedii wywołała również reakcje przedstawicieli władz państwowych. Kondolencje rodzinom, bliskim oraz współpracownikom zmarłych przekazali między innymi prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk i minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Strażacy w całej Polsce oddali hołd zmarłym kolegom
W piątek o godzinie 18 w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej w całym kraju uruchomiono sygnały świetlno-dźwiękowe w pojazdach pożarniczych. Był to symboliczny gest upamiętniający Wojciecha Garbacza i Bartłomieja Pieroga.
Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul zarządziła również opuszczenie flag państwowych do połowy masztu na budynkach Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie oraz jego delegatur. Żałobny gest zaplanowano na okres od 16 do 19 października.
Co było przyczyną pożaru w Nisku?
Na podstawie dostępnych dotychczas informacji nie można jednoznacznie wskazać, co doprowadziło do wybuchu ognia. Nie ustalono również, dlaczego pożar rozwinął się tak szybko. Te kwestie wymagają dalszych ustaleń odpowiednich służb.
Tragedia w Nisku przypomina o zagrożeniach, z jakimi strażacy mierzą się podczas akcji ratowniczo-gaśniczych. W tym przypadku dwóch funkcjonariuszy straciło życie podczas wykonywania służbowych obowiązków. To najtragiczniejszy wymiar zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością i środowiskiem ratowników w całej Polsce.
Napisz komentarz
Komentarze